LUDZIE NOWEJ HUTY

Piotr Ożański - murarz i przodownik

Przyjechał do Nowej Huty zaraz po odbyciu służby wojskowej. Od razu został przydzielony do 51 brygady ZMP, rozlokowanej w miasteczku namiotowym na nadwiślańskiej łące. Został, więc murarzem. Powierzony opiece doświadczonemu mistrzowi szybko nauczył się władać pionem i kielnią. Wkrótce, jako że z wielkim sercem zabrał się do pracy, awansował na brygadzistę: jego opiece powierzono 22 młodych ludzi. budowa Pracował systemem zespołowym. Polegało to na tym, że jeden układał warstwę zaprawy na murze, drugi podawał cegły, a trzeci tylko je układał.

W 1950 roku przed świętem 22 Lipca postanowił pobić rekord. Próba powiodła się: razem z kolegami w ciągu ośmiu godzin pracy udało mu się ułożyć 18 900 cegieł! Przyszedł czas sławy: wywiady prasowe, gratulacje dyrektorów, sekretarzy partii. Możemy sobie tylko wyobrazić jak 1 Maja dumny szedł w pierwszym szeregu przepasany czerwoną opaską z napisem 802% normy. Inne ekipy rzucały mu wyzwania kolejnymi rekordami: 52 brygada ZMP ułożyła 28000/8h Piotr uratował nadszarpniętą sławę układając 33 000 cegieł!

Przodownik, murarz, i aktywny ZMP- owiec był przykładem i wzorem dla wielu. Ukoronowaniem jego służby był Srebrny Krzyż Zasługi przypięty ręką tow. Bolesława Bieruta.

(MZ)